Yann Tiersen - Les jours tristes (instrumental)
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (10)
Właśnie chodzi o to, że Tiersen Francuzem nie jest. To Bretończyk, co pewną różnicę stwarza, również w odczytaniu tego nazwiska. Ale żabojady znane są ze swej fobii ujednolicania, co Bretończycy odczuwali wiele razy w historii, czasem boleśnie. Celtowie to jednak mają pod górkę...
> [noparse]tiersen czyta się tiersan[/noparse]
jakim cudem tiersan, to po francusku zupełnie nielogiczne, najprędzej to tiersą